Orange coś knuje…

Orange zamieścił na swojej stronie internetowej tajemniczy news. Trwają prace nad kolejnym innowacyjnym produktem, który, z założenia, ma rzucić gitarowy światek na kolana. Po wprowadzeniu do obiegu serii miniaturowych lampowych wzmacniaczy Terror czy dziwacznego wzmacniacza OMEC  fachowcy Orange wpadli na coś nowego.
Co to będzie? Tego dowiemy się dopiero 24 stycznia przyszłego roku na targach NAMM 2013. Poczekamy, zobaczymy.

Pokrowiec na kolumnę gitarową Big Pack

Niedawno moja sprzętowa rodzinka powiększyła się o kolumnę gitarową Marshall AVT 112. Jako, że planuję ją przewozić i przechowywać w różnych nieprzychylnych dla sprzętu warunkach postanowiłem zamówić dla niej stosowne ubranko. W przeszłości zamawiałem pokrowce polskiego producenta Big Pack, z których jestem zadowolony do dzisiaj, dlatego ponownie wybrałem pokrowiec tej marki.
O pokrowcach Big Pack pisałem obszernego posta w marcu. Czy coś się zmieniło od tego czasu? Jedyne co zauważyłem to brak firmowych metek  – może im się skończył zapas? Reszta bez zmian – wciąż porządna jakość, dopracowane detale, przyzwoita cena i krótki czas realizacji zamówienia.
Po poprzednim poście dostałem dość dużo maili odnośnie tych pokrowców, więc korzystając z okazji chciałem wyjaśnić pewną kwestię. Nie jestem producentem tego sprzętu, a jedynie jego użytkownikiem. W sprawach konkretnych pytań nie związanych z użytkowaniem pokrowców proszę kontaktować się bezpośrednio z producentem.

Tim Armstrong z Rancid sygnuje gitary Gretsch

Niezbyt często zdarza się, że punk rockowi muzycy sygnują swoim nazwiskiem gitary. Niedawno zrobił to Tim Armstrong z grupy Rancid – muzyk owszem znany i zasłużony, ale do czołówki punkowych gitarowych wymiataczy raczej bym go nie zaliczył. Jednak nie chodzi tu przecież o technikę, a związek z marką, a Tim od lat pojawia się na scenie z wiosłem marki Gretsch w dłoniach. Zresztą Tim ma już na swoim koncie sygnowane modele elektro-akustycznego Fendera, więc nowicjuszem w tajemniczej krainie sygnatur nie jest.
Tym razem Tim sygnuje swoim nazwiskiem dwa modele gitar elektrycznych GretschG5191 - Tim Armstrong Electromatic Hollow Body oraz G5191 - Tim Armstrong Electromatic Electromatic Hollow Body z tremolo Bigsby. Obie gitary wyposażono w dynamiczne pickupy “Black Top” Filter’Tron, klucze Grover i pozłacany osprzęt. Gitary różnią się jedynie występowaniem praworęcznego tremolo B60G Bigsby. Co ciekawe, tremolo pozostaje praworęczne nawet w modelu gitary dla leworęcznych gitarzystów, co jest podobno życzeniem Tima Armstronga. Gitary dostępne są w matowej czerni i nowym kremowo białym odcieniu Man Salmon.
Cena takiej gitary w Polsce plasuje się w okolicach 5000zł, co sprawia, że raczej nie jest to instrument dedykowany dla młodych punkowców zainspirowanych postacią Tima Armstronga.

Orange Jim Root #4 Terror Head - mały ale mocarz

Jakiś czas temu Orange wrzucił do sieci prezentację video heada Jim Root #4 Terror Head z dedykowaną do niego paczką 2x12, o których pisałem w lutym. Co ciekawe na prezentacji sygnowany przez Jima Roota sprzęt ogrywa ktoś inny, ale i tak trzeba przyznać, że headzik brzmi elegancko.

Głowa jest już dostępna w Polsce w cenie około 2400 zł. Dość sporo jak na sprzęt o mocy 15W.